+48 692 455 178

Blog

118 MARSZ Z PRZEWODNIKIEM - RELACJA

14.01.2017
Dodał: Administrator

Wystarczyło dzisiaj wyjechać ok. 50 km z Koszalina żeby poczuć prawdziwą zimę. Niby w Koszalinie popadało, ale to co mieliśmy okazję podziwiać na naszej dzisiejszej trasie to prawdziwa bajka. Zaczynam się obawiać, że jeszcze trochę i polubię zimę, tak jak przed siedmioma laty spodobały mi się góry. Wróćmy jednak do naszego marszu. Na trasę wyszliśmy w Krągu starej posiadłości rycerskiej rodziny Podewilsów. Lata świetności zamek ma moim zdaniem za sobą. Turyści pojawiają się w nim kiedy zrobi się cieplej. Dzisiaj spokój i sielanka. Zamek położony jest nad jeziorem........ no właśnie, jak brzmi nazwa jeziora? Ja spotkałem się z dwoma: Zamkowe i Nidno. Która nazwa jest właściwa? 

Kolejny odcinek przemaszerowaliśmy ścieżką przyrodniczą w pobliżu jeziora Czarne. Następnie szlakiem Pomorskiej Drogi św. Jakuba weszliśmy do niewielkiej wsi Drzeńsko. Dotarliśmy do skrzyżowania, z którego można było się udać do Komorowa. Jest to kolejna odnogi PDŚJ. My poszliśmy w przeciwnym kierunku do Białęcina, a następnie do Nowego Żytnika nad Grabową gdzie znajduje się mała elektrownia wodna. Stamtąd już było coraz bliżej Krągu. Przed Krągiem jeszcze dwie malutkie górki i wróciliśmy do miejsca wymarszu. 

Dzisiejszy marsz był naszym 118 spotkaniem, przeszliśmy 19,5 km. Nie muszę dodawać, że było lekko, łatwo i przyjemnie, o czym świadczyły uśmiechnięte miny uczestników. Na naszym liczniku mamy już 25790,5 km. Oczywiście za tydzień idziemy dalej. Zapraszam już dzisiaj, będzie conajmniej tak fajnie jak dzisiaj. Szczegóły wkrótce. 

wróć

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Zgadzam się