Blog

Rok 2018 - jaki był? Krótkie podsumowanie.

31.12.2018
Dodał: Administrator

Tradycją już się stało krótkie podsumowanie na koniec roku. Po raz czwarty nowy rok (2018) rozpoczęliśmy marszem w samo południe. Pogoda dopisała, uczestnicy również. W dobrych humorach weszliśmy w 2018 rok. Kalendarz całkiem nieźle nam się „ułożył”, w styczniu maszerowaliśmy 6 razy. W kolejnych miesiącach aż tak często nie chodziliśmy, ale nie było źle. W sumie w 2018 roku wyszliśmy na szlaki 23 razy i przeszliśmy w sumie 4816,5 kilometrów. W tej chwili nasz licznik zatrzymał się na 36 166 km……. ale w nowy rok idziemy dalej.
Trasy, które pokonaliśmy w większości były znane piechurom, ale odkrywaliśmy nowe piękne miejsca, których nie brakuje w naszej okolicy. Odwiedziliśmy i przemaszerowaliśmy między innymi przez Kurowo, Cybulino, Osetno, Komorowo, Kurowo, Cybulin, Chocimino, Kłos, Sianów, Maszkowo, Mostowo, Wielin, Szczeglino, Kościernica, Wyszewo, Wyszebórz, Sieciemin, Wietrzno, Świelino, Buszyno, Warblewo, Sępolno Wielkie, Dębnica Kaszubska, Krzynia i wiele innych………… a kolejne przed nami.
W roku 2018 mieliśmy kolejne małe jubileusze. W dniu 1 lutego świętowaliśmy 4 lata naszej wspólnej wędrówki. Był tort, który tradycyjnie zjedliśmy podczas wieczornego marszu. W czasie październikowego marszu przekroczyliśmy dystans 35 tysięcy kilometrów. Kolejne trasy i kilometry przed nami.

Poniżej coś dla miłośników statystyk:
Styczeń – 6 marszów – 1201 km
Luty – 3 marsze – 644 km
Marzec – 3 marsze – 322 km
Kwiecień – 1 marsz – 397,5 km
Maj – 0 marszów
Czerwiec – 1 marsz - 212,5 km
Lipiec – 2 marsze – 327 km
Sierpień – 1 marsz – 356,5 km
Wrzesień – 0 marszów
Październik – 1 marsz – 213 km
Listopad – 3 marsze – 900 km
Grudzień – 2 marsze – 243 km

W sumie w 2018 roku przeszliśmy 36 166 km na marszach.

Wycieczka z przewodnikiem to nie tylko marsze w okolicy Koszalina. To również wycieczki mające na celu poznawanie pięknych miejsc w naszym kraju oraz za granicą. Odbyły się tradycyjnie rokroczne wyjazdy do Kluk (czarne wesele), Malborka (oblężenie malborskiego zamku), Wdzydz Kiszewskich (Jarmark Kaszubski), jarmarki przedświąteczne. Mieliśmy okazję również odwiedzić Szczecin, Łódź, ziemię lubelską, Roztocze, Suwalszczyznę, Podlasie i wiele innych.

Co przyniesie nam Nowy Rok 2019? Tego nie wie nikt. Myślę, że możemy sobie życzyć, aby był lepszy od poprzedniego i wiodło nam się znakomicie.
Aby zdrowia i sił nam nie zabrakło podczas pokonywania kolejnych tras i poznawaniu kolejnych pięknych miejsc, tego wszystkim życzę.

Do zobaczenia na marszach i wycieczkach z przewodnikiem.

wróć

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Zgadzam się